Opowieści dla chłopców w każdym wieku

Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi 2 to druga część świetnej książki autorstwa Bena Brooksa i Quintona Wintera (rysownika tej serii), która udowadnia chłopcom, że mogą zostać kim tylko zechcą i podsuwa im sylwetki ciekawych, nieszablonowych postaci, z których warto czerpać przykład

Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi 2 to druga część świetnej książki autorstwa Bena Brooksa i Quintona Wintera (rysownika tej serii), która udowadnia chłopcom, że mogą zostać kim tylko zechcą i podsuwa im sylwetki ciekawych, nieszablonowych postaci, z których warto czerpać przykład. Warto zapoznać się z tą pozycją, jeżeli mamy w domu młodego, wrażliwego chłopca, zainteresowanego światem. Książka w mądry sposób przeciwstawia się stereotypowemu postrzeganiu męskości i pokazuje chłopcom, że również mogą być wrażliwi, płakać i podążać nietypowymi ścieżkami.

100 mężczyzn poza schematami

Ben Brooks po raz kolejny przedstawia przekrój ciekawych postaci z historii sztuki, kultury, nauki, filozofii, sportu, a nawet religii, które są powszechnie cenione, aby udowodnić, że nie ma jednej, prawidłowej drogi, którą należy podążać. Autor przedstawia w jaki sposób doszli oni do sławy, ale przede wszystkim jak wpłynęli na losy świata, co zmienili i co stanowiło o ich wyjątkowości. W “Opowieściach dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi 2” przeczytamy m.in. o:

  • Antoine de Saint Exuperym- autorze “Małego Księcia”, który zanim zaczął pisać książki był… pilotem samolotowym,
  • Edzie Sheeranie – jednym z najpopularniejszych obecnie piosenkarzy, który przez lata mierzył się z własnymi kompleksami,
  • Banksym – najbardziej tajemniczym artyście naszych czasów, którego sztuka jest rewolucją,
  • Akricie Jaswalu – chłopcu, który przeprowadził operację chirurgiczną w wieku zaledwie siedmiu lat,
  • trzech nurkach, którzy z narażeniem życia weszli do elektrowni jądrowej w Czarnobylu kilka dni po wybuchu reaktora, aby ocalić ludzi.

Brooks opisuje różnych ludzi, o bardzo różnych zasługach, niektórzy z nich funkcjonują w świecie popkultury, inni są mało znani, ale nie mniej cenieni. Autor wykorzystuje okazję aby przypomnieć lub opowiedzieć po raz pierwszy o życiorysach wyjątkowych chłopców i mężczyzn, o których moglibyśmy nie usłyszeć. Ben Brooks oddaje hołd wszystkim tym, którzy wykazali się czymś nietypowym, ale wielkim i ważnym dla nas wszystkich.

Niezwykłe życie zwykłych mężczyzn

“Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi 2” poruszają przede wszystkim tematy dotyczące zwykłych ludzi, z którymi każdy mały czytelnik może się utożsamiać. Obok życiorysów największych gwiazd kina, muzyki czy sportu poznajemy opowieści o ludziach, którzy dokonali czegoś wielkiego, nie będąc przy tym sławnymi i cenionymi. Niektórzy z nich w ciszy odchodzą w zapomnienie, ale dzięki Benowi Brooksowi i “Opowieściom dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi 2” utkwią w pamięci kolejnych pokoleń, a ich czyny nie zostaną zapomniane.

Card obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Dalsze losy

Właśnie z takim nastawieniem sięgnęłam po kontynuację losów Alosy w Córka Królowej Oceanu

Ciekawa co dalej

Właśnie z takim nastawieniem sięgnęłam po kontynuację losów Alosy w Córka Królowej Oceanu (https://www.taniaksiazka.pl/corka-krolowej-oceanu-tricia-levenseller-p-1298825.html). Po tym jak pierwszy tom autorstwa Tricii Levenseller sprawił, że serce szybciej mi biło, byłam pewna, że po prostu muszę sięgnąć po kolejną część. Nie zawiodłam się, chociaż muszę przyznać, że ta część nie wywołała we mnie aż takiego efektu “wow” jak jej poprzedniczka. Ale od początku!

O czym ta historia

Po wykonaniu zadania i odnalezieniu fragmentów mapy do skarbu, Alosa zamieniła się rolami ze swymi oprawcami i teraz to ona pociąga za sznurki. A dokładniej mówiąc, ona więzi piratów na swoim statku. Jak to mówią, karma wraca… Oczywiście nie jest tak łatwo, ponieważ w głowie zawrócił jej niezwykle lojalny jak i atrakcyjny Riden, który na chwilę obecną jest… podwładnym Alosy.

Idąc dalej w historię dziewczyna oczekuje, że Vordana spotka zasłużona kara z rąk jej ojca, jednak w międzyczasie zdradza on jej pewną tajemnicę, z którą dziewczyna początkowo nie za bardzo wie jak postąpić. Alosa staje do wyścigu, gdzie jej konkurentem jest sam król piratów, lecz pewność siebie dziewczyny mówi jej, że to nie on będzie pierwszym do położenia rąk na skarbie.

Dla fanów pirackich przygód

Zarówno jak i pierwszy tom, “Córka Królowej Oceanu” zapewni nam niesamowite wrażenie prosto ze świata piratów, bezkresnych wód oceanu, a także innych niezwykłych morskich stworzeń rodem z niejednej legendy. Powieść czyta się naprawdę lekko, pomimo ilości morskiej terminologii, która dla niektórych może być pierwszym doświadczeniem ze światem żeglugi. Co ciekawe w tej części, autorka pokusiła się na nieco mroczniejszych tematów i nie bała się poświęcać członków załogi Alosy, aby nadać tempa wydarzeniom i odpowiedniego poziomu dramaturgii. Dzięki temu cała powieść nabrała dodatkowego charakteru, ponieważ bądźmy szczerzy… Ile można czytać o sukcesach i radościach? Tu właśnie w moim odczuciu przydał się ten element smutku, co pozwala nam przeżywać z bohaterką inne, głębsze emocje.

Trochę romansu

W książce nie zabrakło oczywiście wątku romantycznego. Przyznam szczerze, że jak dla mnie nie jest on niezbędnym elementem całości, ale może to ma związek z faktem, że przejadły mi się w ostatnim czasie romansiki. W każdym razie Tricia Levenseller na tyle zgrabnie ujęła ten wątek, że nie był on tak ckliwy i momentami nawet przyjemny. Nie był on tak obficie oblany cukrem i lukrem, jak to czasami bywa, lecz bardziej subtelny.

Podsumowując, mogę z czystym sumieniem polecić dalsze losy bohaterki, ponieważ jest to dobra kontynuacja, która zabierze Was w morską przygodę na pirackich statkach pędzących przez oceany.

Book obraz autorstwafreepik - www.freepik.com

Nigdy więcej

Przyznam szczerze, że nie miałam przyjemności wcześniej zaczytać się w żadnej z powieści autorstwa Anny Bellon

Pierwsze spotkanie

Przyznam szczerze, że nie miałam przyjemności wcześniej zaczytać się w żadnej z powieści autorstwa Anny Bellon. Nigdy więcej jest zatem moim debiutem czytelniczym w tym przypadku. Pomyślałam, że będzie to dobry początek, gdyż z opisu wywnioskowałam, że lektura nie powinna okazać się trudna. I tak było, bowiem w dosyć szybkim tempie udało mi się ukończyć całość i muszę przyznać, że jest to całkiem przyjemna lektura do kubeczka herbaty.

Czasy szkolne

Powieść opowiada o Kubie, który niedawno zakończył dosyć toksyczny i burzliwy związek ze swoją dziewczyną – Blanką, przez co nie sądził, że kiedyś uda mu się poczuć coś prawdziwego do innej osoby. Najtrudniejsze dla chłopaka było to, że dziewczyna ciągle była w pobliżu, przez co nie potrafił on się odpowiednio zdystansować do tej świeżej sytuacji. Jednak pewnego dnia chłopak poznaje Igę. I właśnie to spotkanie wszystko zmienia, ponieważ między dwójką zaczyna rodzić się pewne uczucie. Czy wszystko teraz będzie pięknie? Oczywiście, że nie, bo Blanka wcale nie odpuściła i nadal zagląda zza rogu. Brzmi trochę jak typowa miłość z czasów szkolnych i w sumie trochę taką miłością właśnie jest, w końcu bohaterowie właśnie są w dosyć młodym wieku. Trochę zagubioną, poplątaną, a jednocześnie niezwykle żarliwą.

New Adult w czystej postaci

Właśnie tak bym podsumowała Nigdy więcej. Idealna dla osób, które lubią historie osadzone w świecie szkoły czy uczelni. Problemy z jakimi na co dzień styka się młodzież są bardzo fajnie ukazane właśnie w tej powieści, chociaż dla nikogo nie są chyba niczym nowym. Trudna osobowość, która wylewa swoją toksyczność na otoczenie, która próbuje za wszelką cenę wpłynąć na związek, który dopiero zaczyna kiełkować. Przyznajcie sami, ile razy widzieliście ten wątek w telewizji? Może właśnie dlatego aż tak ta książka mnie nie porwała. Od początku fabuła układała się tak, jak się tego spodziewałam podczas sięgnięcia po lekturę.

Nie ma tego złego

Ale ale! Fakt, że nic mnie nie zaskoczyło i nie sprawiło, że zjechałam na krawędź fotela nie przekreśla tej książki. Jak już wspomniałam, jest to idealna powieść dla tych, którzy takie tematy po prostu uwielbiają, lecz również dla osób, które nie są aż takimi fanatykami New Adult, lecz poszukują czegoś lżejszego do lektury. Zawinąć się w kocyk, zrobić ciepłą herbatę i na wieczór Nigdy więcej jest bardzo dobrym pomysłem. Nie jest to lektura wymagająca i zmuszająca nasze szare komórki do intensywnej pracy, jednak czasami chyba po prostu czasami potrzebujemy właśnie takich prostych historii o nie do końca łatwym romansie. Nie zawsze musimy przecież czytywać “ambitne” dzieła, prawda?

Book obraz autorstwa freepik – www.freepik.com