Dalsze losy

Właśnie z takim nastawieniem sięgnęłam po kontynuację losów Alosy w Córka Królowej Oceanu

Ciekawa co dalej

Właśnie z takim nastawieniem sięgnęłam po kontynuację losów Alosy w Córka Królowej Oceanu (https://www.taniaksiazka.pl/corka-krolowej-oceanu-tricia-levenseller-p-1298825.html). Po tym jak pierwszy tom autorstwa Tricii Levenseller sprawił, że serce szybciej mi biło, byłam pewna, że po prostu muszę sięgnąć po kolejną część. Nie zawiodłam się, chociaż muszę przyznać, że ta część nie wywołała we mnie aż takiego efektu “wow” jak jej poprzedniczka. Ale od początku!

O czym ta historia

Po wykonaniu zadania i odnalezieniu fragmentów mapy do skarbu, Alosa zamieniła się rolami ze swymi oprawcami i teraz to ona pociąga za sznurki. A dokładniej mówiąc, ona więzi piratów na swoim statku. Jak to mówią, karma wraca… Oczywiście nie jest tak łatwo, ponieważ w głowie zawrócił jej niezwykle lojalny jak i atrakcyjny Riden, który na chwilę obecną jest… podwładnym Alosy.

Idąc dalej w historię dziewczyna oczekuje, że Vordana spotka zasłużona kara z rąk jej ojca, jednak w międzyczasie zdradza on jej pewną tajemnicę, z którą dziewczyna początkowo nie za bardzo wie jak postąpić. Alosa staje do wyścigu, gdzie jej konkurentem jest sam król piratów, lecz pewność siebie dziewczyny mówi jej, że to nie on będzie pierwszym do położenia rąk na skarbie.

Dla fanów pirackich przygód

Zarówno jak i pierwszy tom, “Córka Królowej Oceanu” zapewni nam niesamowite wrażenie prosto ze świata piratów, bezkresnych wód oceanu, a także innych niezwykłych morskich stworzeń rodem z niejednej legendy. Powieść czyta się naprawdę lekko, pomimo ilości morskiej terminologii, która dla niektórych może być pierwszym doświadczeniem ze światem żeglugi. Co ciekawe w tej części, autorka pokusiła się na nieco mroczniejszych tematów i nie bała się poświęcać członków załogi Alosy, aby nadać tempa wydarzeniom i odpowiedniego poziomu dramaturgii. Dzięki temu cała powieść nabrała dodatkowego charakteru, ponieważ bądźmy szczerzy… Ile można czytać o sukcesach i radościach? Tu właśnie w moim odczuciu przydał się ten element smutku, co pozwala nam przeżywać z bohaterką inne, głębsze emocje.

Trochę romansu

W książce nie zabrakło oczywiście wątku romantycznego. Przyznam szczerze, że jak dla mnie nie jest on niezbędnym elementem całości, ale może to ma związek z faktem, że przejadły mi się w ostatnim czasie romansiki. W każdym razie Tricia Levenseller na tyle zgrabnie ujęła ten wątek, że nie był on tak ckliwy i momentami nawet przyjemny. Nie był on tak obficie oblany cukrem i lukrem, jak to czasami bywa, lecz bardziej subtelny.

Podsumowując, mogę z czystym sumieniem polecić dalsze losy bohaterki, ponieważ jest to dobra kontynuacja, która zabierze Was w morską przygodę na pirackich statkach pędzących przez oceany.

Book obraz autorstwafreepik - www.freepik.com